9 sposóbów na udane ciasto biszkoptowe

No Comments »

Ciasta biszkoptowe są nieco trudniejsze do zrobienia niż piaskowe. Nie zawierają bowiem chemicznych środków spulchniających, a swoją puszystość zawdzięczają ubitym jajkom. Ale przestrzegając poniższych zasad, będziecie pewni, że biszkopty wam się udadzą.

1. Należy używać mąki tortowej

2. Należy używać drobnego cukru

3. Jajka należy wyjąć wcześniej z lodówki by ogrzały się do temperatury pokojowej.

4. Jeśli przepis mówi o ubijaniu jajek z cukrem, należy to robić w misce umieszczonej na garnku ciepłej wody. Ubijać dopóki nie zgęstnieje, następnie zdjąć miskę i ubijać aż ostygnie.

5. Kiedy jaja są już ubite należy działać szybko, tak by nie zdążyły opaść.

6. Mąkę należy dodawać delikatnie, ale wymieszać trzeba ją dokładnie.

7. Piec natychmiast po wymieszaniu składników.

8. Aby uzyskać równe ciasto i by osięgnęło ono maksymalną wysokość trzeba używać opasek na formę,

9. Piec przez czas wskazany w przepisie.

A Wy, macie jakieś sprawdzone zasady dotyczące pieczenia ciast biszkoptowych?


Amerykańskie ciasto czekoladowe

No Comments »

Perfect All-American Chocolate Torte

Amerykańskie ciasto czekoladowe

Amerykańskie ciasto czekoladowe

Po przygotowywaniu Ciasta Bananowego pozostało mi sporo ganache. Postanowiłem udekorować nim któreś z ciast czekoladowych. Wybór padł na Amerykańskie ciasto czekoladowe. Zgoła inne od lekkich biszkoptów, czy ciast piaskowych – jest dość zbite, wilgotne i z daleka obłędnie pachnące czekoladą. Ganache świetnie się z nim komponuje, powodując że każdy kęs rozpływa się w ustach. Dla dodania odrobiny ekstrawagancji postanowiłem udekorować je czekoladowymi liśćmi róży.

SkładnikiWaga
kakao42 gramy
wrząca woda156 gramów
żółtka jaj4 sztuki
ekstrakt waniliowy1 i 1/2 łyżeczki
cukier200 gramów
mąka (przesiana)150 gramów
proszek do pieczenia2 łyżeczki
sól1/2 łyżeczki
masło (miękkie)140 gramów

Rozgrzewamy piekarnik do 175C.

W garnku łączymy kakao ze wrzątkiem. Mieszamy dokładnie, aż kakao się rozpuści. W misce mieszamy żółtka, ekstrakt waniliowy i 1/4 rozpuszczonego kakao.

W innym naczyniu mieszamy dokładnie pozostałe suche składniki. Dodajemy masło i resztę rozpuszczonego kakao. Na wolnych obrotach miksujemy przez chwilę, aż składniki się połączą. Następnie na najwyższej prędkości miksujemy przez półtorej minuty, żeby napowietrzyć ciasto. Stopniowo dodajemy mieszankę jaj (w trzech częściach) i miksujemy, żeby wszystko się połączylo.

Przekładamy ciasto do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką formy i wstawiamy do piekarnika na około 30 do 40 minut (aż patyczek włożony w środek ciasta będzie suchy). Wyjmujemy z pieca i po 10 minutach, wyciągamy z formy i odstawiamy na kratkę do wystygnięcia.

Kiedy ciasto będzie zimne, dekorujemy je czekoladowym ganache.

Smacznego!


Drożdżówki z wiśniami

No Comments »
Drożdżówki

Drożdżówki

Muszę trochę odetchnąć od ciast. Dlatego postanowiłem dzisiaj upiec drożdżówki. Jako nadzienie wykorzystałem co akurat było pod ręką (resztkę konfitury z wiśni i wiśnie mrożone). A jako ciasto zaadopotowałem przepis na bułeczki maślane, który wcześniej znakomicie mi się sprawdzał. I tak oto powstały. Mieciutkie i lśniące. Pyszne i uniwersalne. Świetne na śniadanie i jako przegryzka do pracy czy do szkoły. Po prostu fajne drożdżówy. A jak prosto je się robi!

Składniki na 6 mega bułek (myślę, że spokojnie można zrobić 8 mniejszych)

SkładnikiWaga
mąka500 gramów
masło100 gramów
mleko200 gramów
cukier3 łyżki czubate
drożdże świeże40 gramów
żółtka2 szt.
mleko skondensowane lub w proszkuodrobina do posmarowania bułek

Do dzieła.

Ciasto.

Podgrzewamy lekko mleko i rozpuszczamy w nim drożdże. Zostawiamy na chwilę. W tym czasie mąkę przesiewamy, dodajemy cukier, sól, masło, żółtka, dolewamy mleko i wyrabiamy wszystko na gładką elastyczną masę. Formujemy kulę, wkładamy do miski i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 1.5h (lub do podwojenia objętości).

Nadzienie.

Do nadzienia możemy wykorzystać konfiturę wiśniową lub mrożone wiśnie, podgrzane i zagęszczone skrobią kukurydzianą. Nadzienie robiłem totalnie „na czuja” z tego co akurat było pod ręką. Nie będę więc podawał dokładnego przepisu. Wiem, że użyłem pół torebki mrożonych wiśni, resztkę konfitury, którą znalazłem w lodówce i ze dwie łyżki skrobi kukurydzianej. Skrobię rozpuściłem w ćwierć szklanki wody. Wszystko wrzuciłem do garnka i zagotowałem, a potem ostudziłem.

Formowanie bułek.

Po tym czasie, włączamy piekarnik i nastawiamy na 220C. Ciasto dzielimy na równe części i delikatnie rozciągając formujemy placki o kształcie w przybliżeniu prostokątnym. Układamy nadzienie na placuszkach i zawijamy je, gdy są zawinięte, zaciskamy brzegi i podwijamy je lekko pod spód. Odstawiamy bułki na ok 20 minut do wyrośnięcia (przykrywamy folią i ściereczką).

Smarujemy bułeczki mlekiem skondensowanym (lub mieszanką mleka w proszku i zwykłego) i wstawiamy do naparowanego piekarnika. Pieczemy ok 10 min. w 220 stopniach, potem zmniejszamy do 200 i patrzymy kiedy się ładnie zrumienią. Wyciągamy i studzimy na kratce.

Jeśli bułeczki będą dla Was za mało słodkie, można je polukrować.


Pierwsze zakupy internetowe – Tortownia vs AleDobre

No Comments »

W zeszłą środę poczyniłem pierwsze zakupy sprzętu i składników do pieczenia. w żadnym sklepie nie udało mi się zebrać wszystkich produktów, które chciałem kupić i byłem zmuszony skorzystać z dwóch, chyba najbardziej znanych, tj. tortownia.plaledobre.pl. Oba zamówienia złożyłem w tym samym czasie, jakoś koło południa, tak jak już pisałem, we środę, 2 grudnia.

Tortownia okazała się istnym demonem szybkości, jeśli chodzi o realizację zamówienia.  Produkty były u mnie już w piątek. Na paczkę z aledobre musiałem czekać, aż do dziś, czyli prawie tydzień. Dość długo, ale myślę, że nie ma powodu do zbytniego narzekania.

Podsumowując, na plus tortowni:

- szybkość

Na plus aledobre:

- promocje (dostałem 5 lasek wanilii)

O tym jak sprawdzają się produkty, które kupiłem, będę pisał w niedalekiej przyszłości


Jak upiec ciasto równe jak stół?

2 Comments »

Wulkan
Oglądając zdjęcia ciast na różnych zagranicznych blogach zachodziłem w głowę, jak to się dzieje, że są one równiuteńkie jak stół. Moje ciasta, czego bym nie robił zawsze wyglądały jak wulkan na progu erupcji. Przy brzegach płaskie, a na środku wystrzeliwujące w górę, niczym popękany krater. Na szczęście nie byłem jedynym człowiekiem na świecie z takim problemem. Na wskazówkę, dlaczego tak się dzieje, natrafiłem w rozdziale na temat ciast w książce „On Food and Cooking” Harolda McGee. Pisał on, że ciasta o kształcie Wezuwiusza powstają dlatego, że boki pieką się szybciej niż część środkowa, i w tych miejscach góra ciasta zapieka się i sztywnieje na tyle szybko, że nie ciasto nie zdąża wyrosnąć. Aby tego uniknąć i uzyskać równe ciasto, należy spowolnić wzrost temperatury przy brzegach formy. Ha! Ale jak to zrobić?
Problem ciastowulkanów jest na tyle powszechny, że powstały specjalne aluminiowe opaski do ciasta (ang. cake strips), mające w środku coś w rodzaju gąbki. Namacza się je w wodzie i opasuje się nimi formę. Brzegi formy nagrzewają się przez to znacznie wolniej i ciasto wyrasta równomiernie na całej powierzchni. Wszystko brzmi pięknie, ale oczywiście w Polsce takich opasek nie można dostać (nie znalazłem ich w żadnym ze sklepów z akcesoriami dla domowych cukierników). Ale jak wiadomo Polak potrafi – po paru minutach szukania znalazłem w internecie kilka sposobów, na zrobienie metodami chałupniczymi opasek o analogicznym działaniu.

Cały proces nie zajmuje więcej niż 5 minut, a dzięki niemu już nigdy nie bedziecie przeżywać koszmarów wulkanicznych ciast.

Będziemy potrzebować:
• folii aluminiowej – najlepiej porządnej grubej
• ręczników papierowych
• spryskiwacza do kwiatków (opcjonalnie)

Do dzieła:

Odwijamy tyle folii, aby móc później opasać formę w której będziemy piec. Najlepiej wziąć ok 15 cm więcej, żeby zostało „na zakładkę”.  Następnie przygotowujemy identyczną długość ręcznika papierowego (nie musi to być jeden kawałek, może być kilka krótszych). Ręcznik składamy na paski o wysokości mniej więcej równej wysokości blachy, w której będziemy piec i układamy je na folii w równej linii zostawiając od dołu ok 2 cm. Spryskujemy lub polewamy delikatnie ręczniki wodą. Następnie zawijamy folię. Najpierw dolne 2 cm, potem górę, tak żeby od góry został kawałek folii powyżej ręcznika. Użyjemy tej części opaski by umocować opaskę na blasze. Składamy folię jeszcze raz, tak by powstał długi, wąski pasek, ok ok 2 cm wyższy od blachy. Teraz już wszystko jest gotowe do umocowania folii dookoła blachy. Wcześniej najlepiej wysmarować blachę i wysypać ją mąką. Opasamy blachę, zakładając część wystającą ponad blachę od góry i zawijając ją tak by opaska się trzymała. Gotowe! Ciasto będzie równe jak niemiecka autostrada.

Opaski można używać parokrotnie, trzeba tylko przed pieczeniem delikatnie odwinąć folię, żeby się nie porwała, nawilżyć papierowe ręczniki, znajdujące się w środku. i zwinąć folię z powrotem. Jeśli będzie się to robić delikatnie to opaska powinna wytrzymać przynajmniej kilka pieczeń.

http://images2.wikia.nocookie.net/uncyclopedia/images/b/bd/Volcano.jpgWulkan

Wiejskie ciasto maślankowe

1 Comment »

Buttermilk country cake

Wiejskie ciasto maślankowe

Ciasto jest bardzo delikatne o strukturze nieco podobnej do biszkoptu. Ma ciekawy słodko-kwaśny smak (bez skojarzeń z kuchnią chińską proszę). Podejrzewam, że ta kwaskowa nuta pojawiła się dzięki temu, że ciasto nie zawiera sody (a tylko proszek do pieczenia), która zneutralizowałaby smak kwaśnej maślanki. Trzeba przyznać, że ta lekka kwaskowość świetnie komponuje się ze słodyczą. Ciasto świetnie „broni się” samo, bez żadnych dodatków, ale doskonale pasuje do niego śmietana i owoce. I ja wolę je w tej bogatszej wersji.

Składniki (na okrągłą formę 23 cm):

SkładnikiWaga
żółtka jaj4 szt.
maślanka160 g.
ekstrakt waniliowy1 i 1/2 łyżeczki
mąka (przesiana)200g
cukier200g
proszek do pieczenia1 łyżka (ok 15g)
masło (miękkie)113 g

Do dzieła:

Rozgrzewamy piekarnik do 175C.

W misce mieszamy żółtka, 1/4 maślanki i ekstrakt waniliowy.

Do drugiej miski wrzucamy wszystkie suche składniki i miksujemy przez 30s, żeby się wymieszały. Dodajemy masło i resztę maślanki. Mieszamy chwilę na wolnej prędkości, następnie miksujemy na najwyższej prędkości przez półtorej minuty. Potem w trzech częściach dodajemy mieszankę jaj, po każdym dodaniu miksując przez 20 sekund.

Przekładamy ciasto do formy i pieczemy ok 40-50 min. Nie pieczemy zbyt długo. Ciasto powinno zacząć odchodzić od scianek formy dopiero po wyjęciu. Po wyjęciu z piekarniki chłodzimy na kratce przez 10 minut, po czym wyciagamy ciasto z formy i studzimy do końca.

Co  poszło nie tak:

Niestety ciasto trochę za długo stało w piekarniku – tak to jest jak się nie przestrzega zasad pieczenia ciast piaskowych :( Przez to było nieco za suche. Ale śmietana i brzoskwinie świetnie to zatuszowały.


Korzenne ciasto piaskowe

No Comments »

White spice pound cake

Piaskowe ciasto korzenne

Dzięki temu, że całe jajka zostały w nim zastąpione białkami konsystencja jest bardzo puszysta a ciasto ma mniej cholesterolu niż typowe ciasto piaskowe (choć tym akurat łasuchy martwią się najmniej). Ciasto jest subtelnie korzenne i bardzo leciuteńkie. Będzie idealne do porannej kawy. Zapach ma leciutko piernikowy, i co ciekawe wyczułem w nim nutę kaszy gryczanej (!). Nie mam pojęcia skąd ona pochodzi.

Składniki:

SkładnikiWaga
mleko60g
białka jajek4 sztuki
brandy (lub inny aromatyczny alkohol)2 łyżeczki
mąka (przesiana)200g
cukier200g
proszek do pieczenia1 łyżeczka
sól1/2 łyżeczki
cynamon1/2 łyżeczki
goździki1/2 łyżeczki
kakao1 i 1/2 łyżeczki
masło227g

Do dzieła:

Piekarnik rozgrzewamy do 175C. W misce mieszamy mleko, białka jaj i brandy. W drugiej misce mieszamy dokładnie suche składniki. Dodajemy masło i połowę mieszanki jaj. Miksujemy przez chwilę na wolnych obrotach, żeby składniki się połączyły. Zwiększamy prędkość na maksymalną i miksujemy przez minutę, aby ciasto się napowietrzyło i wyrobiło. Dodajemy połowę mieszanki jaj, miksujemy przez 20 sekund, dodaje myresztę i miksujemy przez kolejne 20 sekund.

Przekładamy ciasto do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką formy keksowej i pieczemy przez około 45 minut, do momentu aż patyczek włożony w środek ciasta będzie suchy. Nie pieczemy zbyt długo! Ciasto powinno zacząć się odklejać od brzegów formy dopiero po wyjęciu z pieca!

Przekładamy na kratkę do ostudzenia. Jak ostygnie posypujemy cukrem pudrem.

Aby ciasto się udało warto przeczytać także „Siedem sposobów na udane ciasto piaskowe”


Ganache z kwaśną smietaną

1 Comment »

Sour cream ganache

Ganache

Będzie krótko i na temat. Jeśli lubicie czekoladę to jest to pozycja obowiązkowa. Świetnie nadaje się np. do ciasta bananowego czy do murzynka. Przepis bardzo łatwy, ale jak to w każdym przepisie jest kilka kluczowych punktów, których należy się trzymać by osiągnąć sukces. Jeśli będziecie się ich trzymać to ten ganache zawsze się uda.

Będziemy potrzebować:

  • kuwertura czekoladowa* (o zawartości ok. 50% kakao) – 340 gram
  • kwaśna śmietana 22% – 400 gram**

Śmietanę wyciągamy z lodówki przynajmniej godzinę wcześniej, żeby się ogrzała do temperatury pokojowej. Czekoladę rozpuszczamy w mikrofalówce. Czekamy aż trochę przestygnie i dodajemy śmietanę. Najlepiej najpierw dodać trochę czekolady do śmietany, by jej temperaturę podnosić stopniowo, inaczej ryzykujemy, że może się zwarzyć. Istotne jest też, żeby czekolada nie była ani za gorąca ani być zbyt zimna, bo wtedy śmietana może ją ochłodzić na tyle, że czekolada zacznie się zestalać i powstaną grudki. Po połączeniu składników dokładnie wymieszać i pozostawić do ostygnięcia. Nie należy zbyt szybko go schładzać, tylko pozwolić porządnie wystygnąć (np. przez noc). Dzięki temu masło kakaowe z czekolady ma możliwość się skrystalizować i ganache staje się nieco sztywniejszy i wolniej się rozpuszcza podczas ocieplania. Z moich obserwacji wynika, że dodatkowo po jednym dniu, gdy smaki się przegryzą, ganache jest o wiele smaczniejszy.

*Kuwerturę można zastąpić mieszanką 1:1 czekolady gorzkiej i mlecznej.

** Ilość ganache, którą uzyskamy wystarczy do pokrycia dwóch ciast o średnicy 24cm


Siedem sposobów na udane ciasto piaskowe

2 Comments »

Ciasta piaskowe, to najprostszy rodzaj ciast, które z przeważnie się udają. Jeśli „przeważnie” to dla Was za mało, przestrzegajcie zasad opisanych poniżej. Wtedy wasze ciasta będą udane w 100% przypadków.

Oto zasady:

1. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

2. Należy używać najdrobniejszej mąki tortowej

3. Należy używać drobnego cukru przeznaczonego do wypieków

4. Proszek do pieczenia powinien być świeży

5. Należy miksować na najwyższej prędkości

6. Jeśli zależy nam na tym by ciasto było równe, trzeba spowolnić pieczenie zewnętrznej części ciasta, (a jak to zrobić opiszę już niebawem).

7. Nie piec zbyt długo.


Ciasto bananowe

3 Comments »

Cordon Rose Banana Cake

Ciasto bananowe

Bardzo lubię ciasta, które zawierają w sobie pulpę owocową albo warzywną, takie jak np. ciasto marchewkowe. Dlatego jak tylko zobaczylem przepis na ciasto bananowe, to wiedzialem, ze muszę go zrobić w piewszej kolejności. A jak wiadomo do bananów najlepiej pasuje czekolada, więc ciasto świetnie smakuje z ganache z kwaśną śmietaną.

Składniki:

2 dojrzałe banany – 227 g
śmietana 22% – 30 g
2 jaja – 100 g (bez skorupek)
starta skórka cytryny – 2 łyżeczki (4 g)
ekstrakt waniliowy – 1 i 1/2 łyżeczki
przesiana mąka – 200 g
cukier – 170 g
soda oczyszczona – 1 łyżeczka
proszek do pieczenia – 1/4 łyżeczki
sól – 1/2 łyżeczki
masło – 140 g

Do dzieła: